Strona główna

poniedziałek, 11 maja 2015

SYLVECO tonik hibiskusowy

Pierwszy mój produkt z tej firmy i mam nadzieję , że nie ostatni.
Świetny nawilżacz !
Postanowiłam o nim napisać ponieważ taka okoliczność nastała, używałam serum z Balneokosmetyki ( tutaj słów kilka ) i zaczęłam też używając tego toniku . No i co niby wynika z tego faktu zapytacie, ano po tygodniu wspólnego używania zaczęłam zauważać efekty. Najpierw myślałam , że to może po prostu serum zaczęło działać bo używam go już miesiąc ale to nie mógł być przypadek. Efekty były tak zauważalne , że rzuciły mi się w oczy a przecież widzę swoja gębę codziennie. No i oświeciło mnie że to na bank ten tonik sprawił takie dzieło. Serum niestety w moim przypadku nie nawilżało skóry tak jak bym chciała i z tym zadaniem poradził sobie Sylveco.

Połączenie tych dwóch eko-kosmetyków dało bardzo zadowalający efekt.

Na uwagę zasługuje dodatkowo:
- zapach , który dla mnie jest mega naturalnym zapachem parzonych kwiatów hibiskusa.
- skład , krótki , ja się jakoś specjalnie nie znam , ale nawet taki laik jak ja wie , że skoro krótki skład  to butelka nie jest wypchana "chemią".
-lekko żelowa konsystencja, pierwszy raz spotykam się z tonikiem o takiej konsystencji, ale nie pozostawia filmu na twarzy i bardzo dobrze się wchłania.


Nawilża, nawilża i jeszcze raz nawilża.
Ogromną mam chęć spróbować coś jeszcze od Sylveco.











Chciałam ładnie nałożyć jedno zdjęcie na drugie , ale albo nie umiem albo nie mam do tego odpowiednich narzędzi. porzuciłam więc tę walkę i wrzuciłam dwa zdjęcia osobno :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY KOMENTARZ :) PROSZĘ O WIĘCEJ :)