Strona główna

środa, 14 października 2015

magiczne mikstury - Kamill, Skincode, Bielenda !!



Dlaczego ten mały zgrabny kremik jest magiczny. Nie wiem :P ! Nie wiem jak on to robi ale stosuję go tylko na noc i parafrazując pieść "ja jestem dziś piękniejsza !", moja cera jest nawilżona, rozjaśniona, bardzo jędrna, magia po prostu magia. Niestety wyrzuciłam już kartonik bo chciałam sprawdzić skład, dlatego że ten krem tak jakoś dziwnie pachnie alkoholem, ale raczej nie ma w składzie alkoholu bo wysuszałby i ściągał skórę, a tymczasem on robi zupełnie na odwrót. Świetnie się wchłania, nie pozostawia na skórze filmu. Świetny, niepozorny i zupełnie zaskakujący !



Nie lubię balsamów do ciała, nie lubię się balsamować , no tak mam , ale to złoto w płynie zmieniło moje nastawienie. Wchłania się błyskawicznie i pozostawia skórę świetnie i długotrwale nawilżoną, w takim kolorze jakby była muśnięta słońcem, mimo że nie jest to balsam koloryzujący czy brązujący. No i największa magia ... zapach ! po prostu będziesz wąchać i wąchać jest cudowny i bardzo długo się utrzymuje. Pierwszy raz gdy go użyłam to po jakimś czasie zaczęłam się zastanawiać co za fajne perfumy pachną mi w pokoju, czy to moje?, kurcze , co tak pięknie pachnie? Okazało się że to moje dłonie ! Brawo Bielenda !!





Niby niepozorny żel pod prysznic, jakich wiele. Ale ten ma tak świetny, oryginalny zapach , że juz w sklepie mnie zaciekawił więc zabrałam go do domu. Zapach rabarbaru przypomina mi lato i wakacje na wsi :) Całkiem przypadkiem odkryłam jego świetną właściwość. Namydliłam ciało w kąpieli i zanim spłukałam piane zajęłam się peelingiem   czy może nałożyłam maskę na włosy, nie pamiętam, grunt to to że pozostawiłam żel na skórze przez dobrych kilka minut. Kiedy zaczęłam się opłukiwać spostrzegłam , że moja skóra jest nawilżona jakby nabalsamowana, taka super miękka. Od tamtej pory właśnie tak stosuję ten żel. Magia !






PODPIS

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDY KOMENTARZ :) PROSZĘ O WIĘCEJ :)